Czas na dynię,moja Mama przygotowywała dynię w słodko kwaśnej zalewie, miał to być dodatek do mięs ale oboje z bratem zjadaliśmy ją jako deser wypijając czasem ku przerażeniu Mamy zalewę.
Postanowiłam zrobić taką dynię i zamknąć ją w słoikach. Zaczęłam od szukania w internecie przepisu, który mogła bym wykorzystać. Niestety nie znalazłam, żaden składnikami i proporcjami nie przypominał przepisu Mamy.
Postanowiłam przygotować zalewę sama, szukając smaku który pamiętałam - udało się!
3 szklanki wody
3 szklanki cukru
1 1/2 szklanki octu 10%
goździki
dwa większe kawałki kory cynamonowej
kawałek świeżego imbiru
Z takich właśnie składników przygotowałam zalewę - składniki zagotowałam.
Dynię pokroiłam na części, usunęłam gniazda nasienne i włókniste wnętrze, obrałam ze skórki i pokroiłam na kosteczki mniej więcej 1x1x1 cm.
Pokrojoną dynię dodałam do przygotowanej zalewy i doprowadziłam do wrzenia. Gotowałam około 30 minut, do czasu aż dynia była szklista. Gorącą dynię wraz z zalewą przełożyłam do słoików, słoiki zakręciłam i postawiłam dnem do góry aby wystygły - gotowe.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz