czwartek, 27 marca 2025

Polędwiczka ze śliwkami

 Ostatnio udało mi się kupić w promocji niedużą polędwiczkę wieprzową, postanowiłam nafaszerować ją suszonymi śliwkami, upiec w piekarniku i podać na obiad z kluseczkami.

Składniki:

1 nieduża wieprzowa polędwica

1/2 opakowania suszonych śliwek

3/4 szklanki czerwonego wytrawnego wina

przyprawy: sól, pieprz, papryka wędzona, czosnek granulowany

niewielka ilość oleju do duszenia mięsa ( na dno żaroodpornego naczynia)

1/4 kostki masła  do przygotowania sosu

 Polędwiczkę umyłam, osuszyłam ręcznikiem papierowym i przecięłam  wzdłuż nie docinając do końca. Mięso oprószyłam  solą, pieprzem, czosnkiem granulowanym i papryką,


Suszone śliwki przełożyłam do miseczki i zalałam czerwonym winem. Pozostawiłam przygotowane składniki  na około godzinę. 

Po tym czasie ułożyłam śliwki wzdłuż dłuższego boku mięsa, zrolowałam je i związałam sznurkiem.
Tak przygotowane mięso zalałam winem w którym moczyły się śliwki, dodałam resztę śliwek i  masło.

Mięso w naczyniu żaroodpornym wstawiłam na 20 minut do nagrzanego piekarnika przykrywając je folią aluminiową. Po 20 minutach zdjęłam folię i pozostawiłam mięso w piekarniku na 10 minut aby się zrumieniło.

Upieczone mięso po wyjęciu z piekarnika pozostawiłam na chwilę aby odpoczęło, zdjęłam z mięsa sznurek i pokroiłam w kilku centymetrowe kawałki. Sos powstały w czasie pieczenia zblendowałam z upieczonymi śliwkami.


Teraz tylko ugotować kluseczki i obiad gotowy.



 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz