Nigdy nie upiekłam samodzielnie ciasta drożdżowego, bałam się że mi nie wyjdzie, nie wyrośnie, będzie zakalec....
Ciasto drożdżowe z kruszonką ( posypką) piekłyśmy z nieżyjąca już moją Mamą i wydawało mi się to bardzo trudne, ostatnio przed świętami poprosiłam koleżankę o upieczenie baby wielkanocnej.
W internecie trafiłam na prosty przepis na drożdżówkę taką bez wyrabiania, bez wyrastania pewnie to nie jest taki prawdziwy przepis na drożdżowe ciasto ale co tam, postanowiłam spróbować.
Składniki na ciasto:
320 g mąki pszennej
180 ml mleka
2 jajka
60 g cukru
cukier waniliowy
25 g drożdży
2 łyżki rodzynek
3 łyżki skórki cytrynowej
80 ml oleju
szczypta soli
Kruszonka
60 g masła
6 łyżek mąki
2 łyżki cukru
Zgodnie z opisem do miski wbiłam 2 jajka (wcześniej je wyjęłam z lodówki żeby się ogrzały), wlałam 180 ml mleka które lekko podgrzałam dodałam 25 g rozkruszonych drożdży, 60 g cukru i cukier waniliowy, całość wymieszałam, następnie dodałam część przesianej mąki i szczyptę soli, wymieszałam dokładnie i odstawiłam na jakieś 10 minut. W tym czasie zrobiła kruszonkę, zagniotłam masło mąkę i cukier dodałam też cukier waniliowy.
Po 10 minutach do ciasta dodałam resztę mąki żurawinę ( nie miałam rodzynek) i kandyzowaną skórkę pomarańczową własnej roboty ( przepis można znaleźć na blogu), wlałam olej, wymieszałam i dodałam resztę mąki. Dokładnie wszystko wymieszałam i przelałam do foremki na babkę, ciasto posypałam kruszonką.
Foremkę umieściłam w zimnym piekarniku, ustawiłam pieczenie góra, dół i temperaturę 170 stopni. Po nagrzaniu się piekarnika z umieszczonym w nim ciastem ustawiłam czas pieczenia na 45 minut ( wystarczyłoby 40 minut to zależy od piekarnika).
Ciasto wyszło super, polecam, smaczne puszyste i bez zakalca :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz